Menu główne
Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *

II Runda Play Offs: Chicago Bulls - Cleveland Cavaliers 101-106

Grający wciąż bez Pau Gasola, Chicago Bulls nie dali rady wygrać piątego meczu z Cleveland Cavaliers. Przegrywając 101:106, Byki stoją pod ścianą i jeżeli chcą wciąż pozostać w grze muszą wygrać mecz numer 6. Najskuteczniejszym graczem Bulls był w tym pojedynku Jimmy Butler, autor 29 punktów.

Cleveland Cavaliers 96-99 Chicago Bulls GAME 3

Takiego widowiska wymaga się od spotkań tej rangi. Bulls pokonali Cavs rzutem na taśmę, bowiem równo z syreną rzut za trzy oddał nie kto inny jak Derrick Rose! Dla oka był to mecz przepiękny, mimo niskiej skuteczności obu zespołów. Dużo waleczności, świetnej gry w obronie. Bulls prowadzą w serii 2-1 i już w niedzielę o 21:30 mogą postawić rywali pod ścianą!

II Runda Play Offs: Chicago Bulls 91-106 Cleveland Cavaliers

Stało się to, czego wielu się spodziewało. Drużyna ze stanu Ohio odniosła zwycięstwo, dość znaczne – 106-91. Główna zasługa w tym LeBrona Jamesa, który rozegrał swój najlepszy mecz w tych Play Offach. W serii do czterech zwycięstw jest remis, 1-1. Teraz czekają nas dwa spotkania w United Center, przez co oczekujemy od drużyny świetnych spotkań.

II Runda Play Offs: Chicago Bulls 99-92 Cleveland Cavaliers

Udało się, pokonaliśmy Cavs 99-92 po świetnym widowisku. Wiele osób skreślało Bulls, mówili że nie mają szans w pojedynku z drużyną LeFloppa, przepraszam LeBrona. Byki dały radę, napawając nas optymizmem przed kolejnymi spotkaniami.

Game 5: Milwaukee Bucks - Chicago Bulls 94-88

Bulls Bucks game 5 2015

Po koszmarnej porażce w meczu numer 3. Bulls nie mogli pozwolić sobie na kolejny blamaż w tej serii. Niestety pozwolili. Co było powodem porażki dowiesz się pewnie z poniższej relacji. Seria wraca do Milwaukee i przed Bulls coraz trudniejsze zadanie, by nie doprowadzić do niepotrzebnego spotkania numer 7.

PO 2015 - Game 4: Chicago Bulls - Milwaukee Bucks 90 - 92

bucks bulls game4

Spotkanie numer 4 przy prowadzeniu 3-0  w play-offs, powinno być przysłowiową kropką nad i. Z reguły nie jest. Przekonali się o tym boleśnie Bulls. W przeciągu całego spotkania to jednak gospodarze grali lepiej i zasługiwali na to zwycięstwo, mimo to mogło być zupełnie inaczej. Dlaczego nie było, przeczytacie w tej relacji.

Chicago Bulls - Milwaukee Bucks 91:82

final drupal 65

Chicago Bulls, dzięki dobrej grze Jimmy’iego Butlera, który zdobył 31 punktów oraz dominacji na tablicach (zbiórka wygrana 64-48) wygrali drugie spotkanie z Milwaukee Bucks 91:82 i w serii prowadzą już 2:0. Teraz rywalizacja przenosi się do Milwaukee.

Chicago Bulls 103-91 Milwaukee Bucks

Lepszego rozpoczęcia fazy Play Off nie mogliśmy sobie wymarzyć. Cała drużyna zagrała świetne spotkanie, co przyniosło efekt – zwycięstwo 103-91. Cieszyć powinno nas to, że mogliśmy wygrać znacznie wyżej, gdyby nie proste błędy wynikające z pewności siebie. Prowadzimy 1:0.