Menu główne
Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *

Notice: Undefined offset: 35 in /home/madrian/domains/madrian.linuxpl.info/public_html/chb/libraries/joomla/access/access.php on line 595

Notice: Trying to get property of non-object in /home/madrian/domains/madrian.linuxpl.info/public_html/chb/libraries/joomla/access/access.php on line 595

Chicago Bulls 100:105 Boston Celtics

Chicago Bulls przegrali swój trzeci mecz z rzędu. Jeszcze kilka dni temu drużyna z Wietrznego Miasta liderowała w Konferencji Wschodniej, dziś jednak plasuje się na ostatniej pozycji gwarantującej awans do fazy Play Off.

Chicago Bulls 101:103 Phoenix Suns

Chicago Bulls po beznadziejnej czwartej kwarcie musieli uznać wyższość Phoenix Suns. Drużyna z wietrznego miasta przegrała ostatnią ćwiartkę aż 42-24, był to drugi raz w tym sezonie kiedy w jednej z kwart tracili przeszło 40 punktów.

Denver Nuggets - Chicago Bulls 90-99

Denver Nuggets Chicago Bulls

Z nocy ze środy na czwartek czekało Bulls spotkanie z gatunku 'must win'. Chicago tradycyjnie męczyli się w nim i pozwolili przeciwnikowi mieć do końca nadzieję, by w końcówce meczu zadać decydujący cios i pozbawił Nuggets złudzeń. Do gry wrócił Aaron Brooks. Z powodu urazu wyleciał Nikola Mirotic już na początku pierwszej kwarty. Dominował tym razem Gasol, który mimo wieku jest w najwyższej formie spośród całej ekipy Hoiberga.

Chicago Bulls 92:89 San Antonio Spurs

butler

Chicago Bulls po bardzo wyrównanym i emocjonującym spotkaniu pokonali w United Center, zespół San Antonio Spurs 92:89. Najskuteczniejszym graczem Byków był Pau Gasol, autor 18 punktów i 13 zbiórek. Warto dodać, że zawodnicy Freda Hoiberga grali w okrojonym, dziewięcioosobowym składzie.

Chicago Bulls - Indiana Pacers 92-104

chicago bulls indiana pacers

Może zauważyliście, ale ostatnio Chicago grają bardzo rzadko. W ciągu ostatnich 2 tygodni zagrali może 4 mecze. Najwidocznie nie wpływa to pozytywnie na utrzymanie formy. Pojedynek z Indianą dość jednoznacznie pokazał, że Chicago brakuje ogrania i indolencja rzutowa sprawiła iż nie mieli prawa wygrać tego pojedynku.

Chicago Bulls - Portland Trail Blazers 93-88

Chicago Bulls Portland Trail Blazers

Dla Chicago pojedynek z Portland to okazja do poprawienia fatalnego bilansu, jaki notują z tą drużyną, na ich parkiecie. Otóż od 2000 roku Byki w Portland wygrały jedynie dwa z 15 pojedynków. Przetasowania przedsezonowe sprawiły, że to Byki byli faworytami tego pojedynku. Mimo że w końcówce było niebezpiecznie to ekipa z 'Wietrznego miasta' przez całe spotkanie ani na moment nie straciła prowadzenia.

CHICAGO BULLS 94 - 106 GOLDEN STATE WARRIORS

steph1

Golden State dalej niepokonani, po bardzo dobrym meczu obu zespołów to Steph Curry z drużyną mieli więcej powodów do radości, jednak Bulls grający bez Rose'a, Brooksa i Dunleavy'ego dali pokaz świetnej defensywy i przez 46 minut grali z Warriors jak równy z równym. Niech nikogo nie zmyli końcowy wynik, który do końcówki 4 kwarty oscylował non stop wokół remisu. najważniejszą informacja dnia i tak jest fakt, że Kirka Hinricha nikt z nas nie chce juz wysyłać na emeryturę :)

Chicago Bulls 103-97 Phoenix Suns

Byki w wyjazdowym spotkaniu pokonały Słońca 103:97, dla gospodarzy oznaczało to koniec pozytywnej passy trzech wygranych. Na pięć minut przed końcowa syreną Suns mieli jeszcze rezultat po swojej stronie 88:87, w ostatnich akcjach Eric Bledsoe nie potrafił jednak utrzymać Jimmy'ego Butlera poza grą i to właśnie akcje tego gracza zrobiły ostateczną różnicę.