Menu główne
Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *

Notice: Undefined offset: 41 in /home/madrian/domains/madrian.linuxpl.info/public_html/chb/libraries/joomla/access/access.php on line 595

Notice: Trying to get property of non-object in /home/madrian/domains/madrian.linuxpl.info/public_html/chb/libraries/joomla/access/access.php on line 595

Bycze problemy

Wszystko zdawało się takie łatwe, Bulls prowadzili 3:0 w serii z Bucks, a jednak... nic z tego! Nie będzie tak łatwo jak mogło się wydawać. Przegrywamy w dość śmiesznych okolicznościach, tym bardziej patrząc na Game 4, mecz który mogliśmy wygrać znaczną różnica punktów. Co się dzieje?

O ile w pierwszych czterech meczach graliśmy na bardzo dobrej skuteczności (bliskiej 50 %!), to w piątym meczu zawiedliśmy na całej linii. Gra na poziomie 31/90 z gry, w tym 18 % celnych trójek – CO TO MA BYĆ? Derrick Rose nie trafił ani jednej trójki, na siedem prób...

-Jedno trzeba przyznać, w końcu ogarnęliśmy stracone piłki. Bulls odnotowali w GAME 5 „zaledwie" 12 strat, do 17 rywali. Jednak pomyślmy, co z tego skoro przegrywamy? Nie wykorzystujemy swoich szans (mam na myśli fatalną skuteczność).
-Derrick Rose zagrał dobrze w meczach numer 1 i 3. W Play Offach notuje średnio 5.2 straty na mecz, co jak na rozgrywającego jest fatalnym wynikiem.
-Pau Gasol w Play Offach jest zwykłym drewniakiem. Co nam z tego, że notuje double-double od pięciu spotkań z rzędu? Wyrównał rekord Scottiego Pippena z 1992 roku. Może niech zacznie dawać tyle samo drużynie, co najlepszy SF w historii...
-Nie zadowala mnie również gra ławki. Taj Gibson wciąż odczuwa dyskomfort po kontuzji, Nikola Mirotić dostaje za mało minut, Tony Snell to samo. Musimy trochę odciążyć pierwszą piątkę, może spróbować McDermotta?
-Nie potrafimy zatrzymać Michaela Cartera Williamsa. Rozgrywający Bucks gra dopiero pierwszy sezon w Play Offach, a jak widać szybko się rozkręca. Były zawodnik 76ers
-Kirk Hinrich jest bardzo dobrym rozwiązaniem (nie wierzę, że to mówię). Trzeci asystent w historii organizacji jest świetnym obrońcą, który mógłby zatrzymać rozpędzonego MCW. Do tego może postraszyć rywali trójką. To chyba lepiej, niż zajeżdżany fizycznie Aaron Brooks.
-Budzi się podkoszowa bestia – Joakim Noah. Trzeba to wykorzystać. W ostatnim meczu miał świetną linijkę (10 punktów, 13 zbiórek, 6 asyst, 3 bloki). Linijka poparta dobrą grą, bezsprzecznie najlepszy zawodnik Bulls. Niech drużyna weźmie z niego przykład.
-E'Twaun Moore pokazał w marcu, jak świetnym jest zawodnikiem (mecz z Oklahomą). Trafił 9/10 swoich prób, od tego czasu zagrał w jednym meczu – 5 minut. Dajmy mu szansę...

Wypowiedzi pomeczowe:

Mike Dunleavy:
„Wiemy, że musimy wygrać czwarty mecz. Jesteśmy optymistami, damy radę."
„Na bilans 3-2 można spojrzeć na dwa różne sposoby, jednak przypominam – to my prowadzimy, bilans jest na naszą korzyść."

Taj Gibson:
„Trener powiedział nam, że nie możemy im odpuścić. Nie wiem jak się to stało, ale odpuściliśmy. Nie zrealizowaliśmy planu na mecz..."
„Podchodziliśmy do tego meczu ze zbyt dużą presją. Wciąż prowadzimy w serii, do Game 6 podejdziemy na spokojnie, wygramy".
„Jest mi bardzo przykro, że tak skończył się ten mecz."

Derrick Rose:
„Nie powiedziałbym, że ta seria będzie tak szalona. Prowadzimy 3-2, musimy wygrać ten jeden mecz."
„Nie podeszliśmy odpowiednio do meczu numer 5. Sądziliśmy, że porażka w Milwaukee była przypadkiem. Rzeczywistość to jednak zweryfikowała."
„To rozczarowujące, gdy starasz się zrobić coś bardzo dobrze, nie wychodzi Ci to i przegrywasz. Zrobiliśmy kilka rzeczy dobrze, musimy wrócić na odpowiedni tor."

Komentarze

  • Brak komentarzy