Menu główne
Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *

Luźnym piórem pisane #2

Mistrzostwa Świata w Hiszpanii się zaczęły, Derrick w pierwszym meczu rzucił aż 12 punktów! Grał jak dawniej. Tylko czy to aby na pewno dobrze? Czy nie powinien uważać? A może już go odpowiednio poskładali?

Czy Derrick poprowadzi drużynę do mistrzostwa?

Jak wszyscy wiemy, Rose miał problemy z kolanami. Nie wymyślono magicznego leku, który po zniszczeniu czegoś naprawi to idealnie. Gdy złamiemy rękę, ślad po złamaniu na tej kości zostanie. DR #1 już zawsze będzie musiał uważać przy wyskoku, wjeździe na kosz. Medycyna się rozwija, lecz kontuzje pojawiają się coraz poważniejsze... Prostym przykładem jest trening reprezentacji USA i kontuzja Paul'a George'a.

Wierzę w powrót Derricka do pełnej sprawności. Jednak musi już zawsze uważać. Rose był zawsze typowym strzelcem, nie jak CP3 typowym rozgrywającym w każdym meczu zaliczając double-double. W drużynie USA patrząc na treningi i mecze sparingowe z naszego MVP robią obrońcę. Nie punktuje, lecz jest filarem defensywy. Gdy poprawi rzut mógłby faktycznie grywać jako rzucający.

Na szczęście pod nieobecność Rose'a rozwinął się moim zdaniem NAJLEPSZY center w NBA, czyli Joakim Noah. Najlepszy defensywny zawodnik zeszłego sezonu również dobrze radzi sobie w grze ofensywnej. Jego podania, wszystkim dobrze znane a i tak przechodzą przez obrońców. To może nam dać mistrzostwo. DR #1 tak jak D.J. Augustin mógłby wchodzić spokojnie na kosz po podaniach Noaha nie ryzykując kontuzji. Zdaje mi się, że to jest klucz do znakomitej postawy drużyny z Wietrznego Miasta w tym sezonie.

 

 

Podkoszowi rozniosą przeciwników?

Noah, Gibson, Gasol i Mirotić patrząc na nazwiska wygląda to niesamowicie. Lecz jak będzie w praktyce? Thibs obiecał Gibsonowi pierwszą piątkę, ale czy po to ściąga się takiego zawodnika jak Gasol? W ubiegłym sezonie starterem na PF był Carlos Boozer, lecz gra Taja była tak niesamowita, że najwięksi eksperci nie wierzyli że jest możliwość tak szybkiego rozwoju. Taj był nawet w gronie kandydatów do gry w reprezentacji na mistrzostwach Świata!

Noah i Gibson byli najlepszymi obrońcami w zespole. Dodatkowo ten drugi potrafił znakomicie radzić sobie pod koszem przeciwników. Wydaje mi się, że lepiej w pierwszej piątce wypuszczać zgrany duet podkoszowy niż robić eksperyment. Eksperyment moim zdaniem powinniśmy zrobić w meczach przed sezonem. Aby już 31 października Noah mógł pokonać swojego „ulubionego” przeciwnika - LeBrona Jamesa.

 

 

Rywalizacja.

Ona może bardzo pomóc. Nasz tegoroczny wybór w Drafcie, Doug McDremott będzie walczył o miejsce na SF z Tonym Snellem (który również może zagrać jako rzucający) i Mike'm Dunlevay'em. Ten drugi ostatnio nabrał na wadzę, albo bardziej zaszył się na siłowni. Wygląda zupełnie inaczej, będzie bardziej wartościowym graczem w defensywie. Doug i Tony prowadzili drużynę w Summer League, zdobywali blisko 20 pkt na mecz! Mike w zeszłym sezonie miał przebłyski młodości. Grał, jakby to on miał 24 lata. Niestety jest 10 lat starszy...

Rywalizacja pod koszem również jest bardzo ciekawa o czym już napisałem, jedno jest pewne – SZYKUJE NAM SIĘ JEDEN Z NAJCIEKAWSZYCH SEZONÓW! Bulls na pewno nie odpuszczą i mam nadzieję, że będą liczyli się w walce o mistrzostwo – chociaż konferencji. Ba, jestem tego pewny!

Piotr Jankowski

Komentarze (9)

  • Rose rzucił w meczu z Finlandią 12pkt nie 17 ;)

  • W dotychczasowych spotkaniach DR notuje 4.5 punktów, 21% z gry, 2.7 asyst, 1.8 strat... z czym do ludzi

  • Darkside ja mam tylko pytanie, czy oglądasz te spotkania czy śledzisz suche cyfry. Uprzedzając Twoje pytania, tak i ja jestem zaniepokojony formą rzutową Rose'a i nie przekonują mnie zapewnienia, że to rdza ( chodzi o rzut i jego mechanikę ), że to wina siłowni itd... DR1 po dwóch latach absencji od Basketu wraca do rytmu meczowego i widać, że on nie pplanuje zmiany stylu gry, on już to robi!, czemu każda osoba, która poddaje jego osobę konstruktywnej krytyce nie wraca uwagi:
    - Rewelacyjna praca w obronie
    - Utrzymane atuty w postaci szybkości, motoryki, wyskoku ( polecam przeczytać sobie teksty Karola Śliwy z MVP, który z Rose'm rozmawiał i ogląda każde spotkanie na żywo - Rose jest bezdyskusyjnie najszybszym zawodnikiem, nie tylko na tych Mistrzostwach
    - Dyscyplina - Rose nie wjeżdża pod kosz jak jeździec bez głowy, uczy się być zawodnikiem, który nie jest opcją numer jeden na parkiecie!!! Od szkoły średniej był liderem, nie jest łatwo przestawić sobie w głowie priorytety i zejść na drugi plan.

  • Oglądam mecze na ile pozwalają mi na to czasz.
    Problemem tej strony jest to, iż nie można tu napisać nic krytycznego o Bullsach.
    Dla mnie to trochę niedojrzałe podejście , gdyż w mojej ocenie fan nie musi być fanatykiem.

    Wracając do tematu to mam nadzieję, że to są złe dobrego początki i z czasem DR rozegra się jak złoto, kolana wytrzymają , będzie MVP a Byki minimum w finale konferencji.

  • Krytyka jest dopuszczalna pod warunkiem, że jest uargumentowana. Podpieranie krytyki suchymi cyframi mnie nie przekonuje.

  • Niezależnie od tego czy jest poparta czymś więcej niż cyframi, na tym forum jakakolwiek krytyka Byków zawsze kończy się tym samym.

  • Ale czym kończy? sprecyzuj, dyskusją? wymianą zdań? argumentów? Naturalna kolej rzeczy jest taka, że jeśli Ktoś wygłasza swoją opinię, powinna być ona podparta argumentami, faktami, analizą - w następnej kolejności następuje reakcja, łańcuch przyczynowo-skutkowy prawda? akcja-reakcja, argument-kontraargument, czy to jest złe? Dyskusja i możliwość dodawania komentarzy właśnie po to ma sens istnienia.
    Przejdź po innych portalach, ja jestem na wielu, tutaj mamy o czym dyskutować, na innych ( nie mówię, że na wszystkich ) pełno jest agresji i wulgaryzmu.
    Masz swoje zdanie, Ja je jak najbardziej szanuje, tylko jestem ciekaw czemu masz tak negatywne podejście i sugerujesz się suchymi cyframi ze statystyk. I moje pytanie, czy po wczorajszym spotkaniu, przed którym Rose zapewnił, że zobaczymy innego zawodnika dalej napiszesz i tutaj cytuje "... z czym do ludzi"

  • Moje podejście jest nie tyle negatywne co realistyczne.
    Co do gry DR w ostatnim meczu rzutowo szału nie ma.
    Jest szybki ale niewiele z tego wynika.
    Widzę progres i cieszy mnie to.
    Zastanawiam się tylko na ile wynika on ze słabości Słowenii a na ile ze wzrostu formy naszego bohatera.

  • Czas pokaże, nie nastawiałbym się już na systematyczność w spotkaniu z Litwą, pisałem jakiś czas temu, że optymalnym momentem na wejście na najwyższe obroty moim zdaniem byłaby połowa sezonu, poziom MŚ, to jednak inna intensywność i obciążenie jak sezon NBA, niemniej cieszy, że mimo gry co drugi dzień ani razu nie pojawiły się informacje o bólu, pieczeniu, niepewności w kolanach.
    Teraz niech pracuje nad kondycją i zgrywa się z Bulls w preseason, rytm meczowy przyjdzie sam, bo rdza już odpada :)