Menu główne
Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *

Hamilton = Mr. Kontuzja ?

Kolejna kontuzja HamiltonaW trzeciej kwarcie meczu z Sixers Hamilton spadł krzywo na stopę i musiał w towarzystwie lekarza i Radmanovicia opuścić halę. W 4. kwarcie powrócił jednak na parkiet by rzucać wolne w decydujących momentach, co mogło zwiastować, że nie stało się mu nic poważnego. Po niedzielnym badaniu MRI wiemy, że Rip ma zerwanie 'powięzi podeszwy' (ang. plantar fascia) lewej stopy– nie udało mi się znaleźć lepszego tłumaczenie tego urazu. Kto w takim razie wystąpi jutro przeciwko Indianie.

 Tom Thibodeau po dzisiejszym treningu nie wypowiadał się zbyt szczegółowo o dacie powrotu Hamiltona, mówił: „Zobaczymy. Może za tydzień, może za dwa lub jeszcze dłużej. Kiedy będzie czuł się wystarczająco dobrze by grać – wróci”.

Odnośnie wpuszczanie Ripa by oddawał decydujące rzuty trener Bulls mówił : „Fred (Tedeshi) powiedział mi, że możemy go wpuścić jeśli tego potrzebujemy. Uważałem, że go potrzebujemy.”

W zeszłym roku Hamilton z powodu różnych urazów opuścił 38 spotkań 'Byków', teraz jednak nie zakłada się tak czarnego scenariusza.

Thibs mówił: „On [Rip] jest w dobrym nastroju. Dzisiaj jest co prawda trochę przemęczony. Odczuwa też trochę ból, ale będzie w porządku”.

Kiedy podobnego urazu w 2010 doznał James Johnson opuścił tylko 1 mecz, stąd kontuzja Hamiltona nie musi na długo wykluczyć go z gry.

 

Dylemat trenera to kto zastąpi Hamiltona w pierwszej piątce. Kandydatami są Marco Belinelli, który nie zalicza zbyt wielu minut w tym sezonie i Jimmy Butler, drugoroczniak o raczej defensywnych zadaniach. Thibodeau zasugerował jednak, że także Kirk Hinrich mógłby zagrać jako rzucający obrońca. To równałoby się sytuacji, że jako pierwszy rozgrywający zagra Nate Robinson.

Thibodeau powiedział: „Marco grał wielokrotnie jako starter wcześniej, Jimmy gra świetny sezon i mamy tutaj wybór. Kirk też może grać jako dwójka, poradzimy sobie. Spojrzymy na wszystko i wybierzemy tą opcję, która będzie w naszej sytuacji najsensowniejsza.”

 

Sami gracze zakładają, że każda decyzja trenera będzie dobra dla nich:

Butler mówił: „Nie mam nic przeciwko żadnej z możliwości. Rozmawiałem z asystentem trenera (Griffinem) o tym. Lubię wnosić energię z ławki wchodząc na boisko razem z Tajem. Czuję, że daje mi więcej energii kiedy wchodzimy razem i widzę jego zaangażowanie i poświęcenie, i sam więcej daję z siebie.”

 

Podobne odczucia wobec pełnej zgodności z decyzją Thibsa potwierdza Hinrich, który powiedział: ”Będę czuł się komfortowo niezależnie od tego co [Thibodeau] postanowi. Zdarza mi się występować jako 2 w ataku, więc wiem jak grać. Szczerze, nie mam problemu z żadną decyzją jaką podejmie. Tak długo jak chcemy robić wszystko jako zespół i chcemy iść w kierunku wskazanym przez niego daje nam to największą szansę na wygraną.”

 

Thibs szansę Bulls osłabionych brakiem Hamiltona ocenia swoją standardową sentencją: „Mamy więcej niż potrzeba by wygrać.”

 

Komentarze (4)

  • Admin nie wiedziałem że piszesz też na ESPN Chicago jako Nick Friedell;) Niezłe tłumaczenie. A co do RIPa to myślę, że Bulls odczują jego brak i ani Butler ani Marco go nie zastąpią bo są po prostu od niego gorsi.

  • Nie tylko Friedell pomagał mi w tym artykule :) Nie wszyscy czytają regularnie ESPN, dlatego też czasem decyduję się na takie trochę tłumaczone artykuły. Zwłaszcza w najistotniejszych kwestiach.

  • Gość - hahaahah

    MVP nie twoj boozer jest lepszy hahaahah

  • Gość - hoop pruszkow

    mowilem ze polamaniec i kaleka to wszyscy oburzenii byliscie to sie teraz nie dziwic