Menu główne
Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *

Hamilton oficjalnie w Bulls

Rip HamiltonPo wielodniowych oczekiwaniach w końcu coś co wydawało się już niemal pewne, by wczoraj znów zachwiać się w swoim prawdopodobieństwie stało się faktem. Chicago Bulls podpisali umowę z Ripem Hamiltonem i jest to tak naprawdę pierwszy sensowny ruch kadrowy wykonany przez GM-a Bulls Garego Formana w tym okienku transferowym. Zgodnie z polityką drużyny warunki umowy nie zostały upublicznione.

 

„Cieszymy się z powitania w naszej organizacji gracza i osoby jaką jest Richard Hamilton”, mówił Gar Forman, “Rip był zwycięzcą na każdym poziomie. Jego dorobek mówi sam za siebie, jesteśmy przekonani, że będzie doskonale pasował do naszego zespołu zarówno na parkiecie jak i poza nim.”

 

 

Hamilton (201 cm, 88 kg) gra już 12 rok w NBA i przechodzi do Chicago po 9 sezonach spędzonych w Detroit. Dotychczas w swojej karierze wystąpił w 843 grach sezonu regularnego zaliczał średnie na poziomie 17.7 ppg, 3.5 apg i 3.2 rpg w 33.0 minuty przeciętnie w spotkaniu. Jego skuteczność z gry kształtuje się na poziomie 45% z pola, 34.7% za 3 oraz 85.2% z linii rzutów wolnych. W ostatnim sezonie grając w Pistons wystąpił w 55 meczach (w 39 jako starter) zaliczając 14.1 ppg, 3.1 apg i 2.3 rpg w 27.2 mpg. Rzucał też ze skutecznością:  42.9% z gry, 38.2% zza łuku i 84.9% z wolnych. Trzeba pamiętać, że niższe niż normalnie średnie to wynik kłótni z trenerem Pistons - Johnem Kuesterem, który został zwolniony po poprzednim sezonie, a jego decyzją większość z ostatnich 7 tygodni sezonu Rip spędził na ławce.

Hamilton trzykrotnie był wybierany do meczów gwiazd (2006-08), w tym czasie 6 razy po rząd pomagał Detroit awansować do finału konferencji wschodniej (2003-08), w tym dwukrotnie grając w finale (2004,2005), który w 2004 zakończył zdobyciem z Pistons mistrzostwa NBA, ośmiokrotnie był też najlepszym strzelcem w drużynie.

Siedem razy, gdy zespół z Hamiltonem awansował do play-off, Rip wystąpił w 120 spotkaniach (wszystkie w pierwszej piątce). Jego średnie w play-offach: 20.6 ppg, 4.0 rpg, 3.7 apg, 1.00 spg, 40.0 mpg, 44.1% skuteczności  z gry, 33.7% za 3 i 86.2% na linii.

33-latek urodzony w Coatesville, Pensylwania, został wybrany przez Washington Wizards w pierwszej rundzie (7 numer) draftu NBA w 1999. Przed grą w NBA, został uznany Najwybitniejszym Graczem (Most Outstanding Player) turnieju NCAA Final Four w 1999, kiedy prowadził UConn do mistrzostwa NCAA.

Prawdopodobnie już dzisiaj Hamilton rozpocznie treningi ze swoim nową drużyną, po których zostanie oficjalnie zatwierdzony do Bulls.

Pomimo, że nie zostały oficjalnie ogłoszone warunki kontraktu to (według Chicago Tribune) ma on opiewać na 10 milionów za 2 sezony, a trzeci rok jest częściowo gwarantowany i jest opcją zespołu opiewającego na kwotę 5.150$ mln.

Hamilton jest solidnym podającym i nieźle panuje nad piłką potrafiąc przy tym wymuszać faule. Jest też przyzwoitym obrońcą, który może bronić szybkich rywali i na pewno korzystne jest dla systemu defensywnego pierwszej piątki zatrudnienie właśnie jego.

Trener Thibs nie chciał rozmawiać o Hamiltonie po środowym treningu, ale powiedział, ze być może nowy zawodnik będzie przymierzany do drużyny już w piątkowym starciu z Indianą.

"Jeśli podpiszemy jakiegoś gracza i będzie gotowy do pracy, podobnie jak wszyscy inni, będziemy sprawdzać go, kiedy jest tutaj, zobaczymy co da się zrobić, to będziemy iść do przodu," powiedział Thibodeau. „Inaczej jest, gdy już kończy się off-sezon, a Ty nie wiesz w jakiej dyspozycji są Twoi gracze.”

Wypowiedzi zawodników o Ripie:

Deng: „Znam Ripa odkąd miałem 14 lat ponieważ grał na studiach z moim bratem (w Connecticut). Lubię pracować z takim gośćmi. „

Rose: „Chłopaki w Detroi uwielbiali z nim grać. Zdobył mistrzostwo. Był tam (w finale), wie co trzeba zrobić. Wierzę, że on uczyni nas lepszymi.”

Rose znów: “Rip to zwycięzca. Nie potrafię nic złego o nim powiedzieć . (…) Wiem, że będę szczęśliwy grając z nim.”
W podobnym tonie wypowiadają się pozostali gracze.
Start 5 na dziś w Chicago Bulls: Rose- Hamilton- Deng- Boozer-Noah

Bench-mob: Watson – Brewer/Korver – Butler- Gibson - Asik

Teraz można stwierdzić, że kiedy Knicks i Heat mają wiele gwiazd, to Bulls, może pochwalić się posiadaniem najlepszej i najbardziej wyrównanej pierwszej piątki.

Kilka filmików z Hamiltonem:

 

Komentarze (1)

  • Gość - roosterHARD

    Welcome bull team