Menu główne
Zaloguj Zarejestruj

Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Create an account

Fields marked with an asterisk (*) are required.
Name *
Username *
Password *
Verify password *
Email *
Verify email *

Rose zagra z Mavericks?

Derrick Rose jest na dobrej drodze do powrotu na parkiet, jednak zarówno sztab trenerski, jak i sam zawodnik nie powinni się raczej z tym spieszyć. Rozgrywający w trakcie jednego z treningów znów został „znokautowany" przez kolegę z drużyny. Na szczęście MVP z 2011 roku, maska zamortyzowała uderzenie i nic mu się nie stało.

Jeden z dziennikarzy postanowił zapytać koszykarza, czy wciąż widzi podwójnie.

- Tak, teraz widzę jakby było Ciebie dwóch – odpowiedział Rose. – Czuję się z tym bardzo niekomfortowo, ale to preseason dlatego chciałbym zagrać choć kilka minut, by wiedzieć jak to będzie wyglądało – kończył.

Tej nocy, czyli w nocy z piątku na sobotę drużyna z wietrznego miasta zmierzy się z Dallas Mavericks. Jeśli dziś zobaczymy Derricka w pierwszej piątce, to możemy być wręcz pewni, że wybiegnie w pierwszej piątce na mecz otwierający sezon – przeciwko Cleveland Cavaliers.

Maska rzekomo nie sprawia Rose'owi kłopotów, ba – jak twierdzi mógłby w niej grać do końca kariery, jeśli tylko pomoże mu ona utrzymać występy na regularnym i wysokim poziomie. Fred Hoiberg nie widzi ku temu sprzeciwów i chciałby zobaczyć Derricka w ostatnim meczu przedsezonowym.

Ostatnie miesiące, tygodnie dla Derricka były krótko mówiąc trudne. Wszystko zaczęło się od wymyślonego przez media konfliktu pomiędzy nim, a Butlerem. Później niefortunna wypowiedź w trakcie dnia dla mediów, a następnie niefortunne zderzenie z Tajem Gibsonem.

Obserwuj autora na twitterze: @PJ_Jankowski

Komentarze

  • Brak komentarzy